logo

4468 Kubik

13 czerwca 2018

Przyjęty do schroniska 1 czerwca, po interwencji dr Tymowicza , do którego trafił kilka dni wcześniej po wypadku, najprawdopodobniej samochodowym, ze wstrząsem mózgu . Kot doszedł do siebie, ale niestety pozostała sparaliżowana łapka , która trzeba będzie amputować w niedalekiej przyszłości. Może ktoś rozpoznaje swoją zgubę? Trafił do doktora już wykastrowany.

 

Comments are closed.