logo

Boston 6510

18 stycznia 2018

 

bost

Boston trafił po raz pierwszy do schroniska 19.03.2016. Został oddany przez starszych ludzi, którzy nie potrafili sobie poradzić z jego energią. Dla Bostona krótkie spacery wokół bloku to było zdecydowanie za mało… Szybko los się do niego uśmiechnął. Znajomi byłych właścicieli chcieli spróbować. Boston wrócił po 2 dniach bodajże… obgryzł kanapę. Kilka miesięcy później pojawiła się kolejna szansa. Boston trafił do osoby, która zdawała sobie sprawę z jego temperamentu. Wrócił po kilku miesiącach, ponieważ ugryzł dziecko… Tyle w temacie adopcji. Mniej lub bardziej odpowiedzialnych.
Teraz po dłuższym pobycie w schronisku Boston jest całkiem innym psem. Jest bardzo smutny w boksie, domaga się pieszczot, kontaktu z człowiekiem. Uwielbia ruch – długie spacery z możliwością biegania, wspólna zabawa w ganianego na wybiegu – Boston jest wtedy taki szczęśliwy. Jest bardzo małym i drobnym psem. Obecnie bardzo chudy, dużo energii zużywa na ogrzanie się. Akceptuje inne psy. Jest psem nadającym się tylko i wyłącznie do mieszkania. Do domu bez małych dzieci. Wymaga odpowiedzialnych i świadomych opiekunów. Wiadomo, że obecnie w schronisku jest grzeczny i kochany, ale w domu może się zmienić. Jak poczuje się pewnie to być może będzie chciał „rządzić” nowymi właścicielami. Trzeba go nauczyć zasad i funkcjonowania, życia z ludźmi. Pierwsi właściciele nie zadbali o jego odpowiednią socjalizację i pozwolili mu na zbyt wiele.
Boston to taka mała sierotka skrzywdzona przez ludzi, przez los. Warto mu dać szansę i podarować ten jeden jedyny dom.


Nasza czekoladka czeka na nowy dom.
Na dom, który sobie poradzi z temperamentem Bostona.
Jak widzicie można go brać na ręce, przytulać. Boston jest spragniony kontaktu z człowiekiem. Jest delikatny i malutki, choć ma dłuższe łapki, ale waży naprawdę niewiele.
Więcej informacji pod numerem telefonu: 609-029-445.
Obowiązuje procedura adopcyjna.

bosto

Comments are closed.