logo

Cezar, teraz Chivi

19 września 2018

Dzień dobry. Adoptowaliśmy 25.06. Cezara 4888. Teraz Chivi. Chciałam przekazać trochę wieści do umieszczenia na stronie schroniska. Chivi odnalazł się bezproblemowo. Poznał i polubił nasze adoptowane sunie oraz najważniejszego domownika – kota. Po dwóch tygodniach wyjechaliśmy na wakacje. W aucie istny anioł, a trochę podróżował. Morze pokochał od pierwszego wejrzenia i dowiedział się, że potrafi pływać. Zabawa na plaży o poranku, to coś co uwielbiał. Łagodny i przyjazny do zwierząt i ludzi. Bawi się z psami z wielką energią – leciutkie adhd .   Bez kłopotu zachowywał czystość od samego początku. Jest wesoły i kochany. Takie żywe srebro. Każdy sądzi, że to młodzieniaszek. A w końcu 6 lat na karku. Obrósł pięknym futerkiem – istny baranek. Zachęcam wszystkich do adopcji psów ze schroniska, czy fundacji. To niesamowite, jak te psiaki kochają i zmieniają się z dnia na dzień u boku równie kochających ludzi.   Teraz zdjęcia. Początek – jeszcze ogolony. Z koleżanką Arią. I ukochane morze. Z córką, która go pokochała od pierwszego wejrzenia na stronie internetowej.

Comments are closed.