logo

Devil szczęściarz już dwa lata

10 kwietnia 2017

Właśnie mijają dwa lata, od kiedy Devil jest moim kotem.

Do Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu trafił na początku 2015 roku – miał wtedy około roku i amputowany paluszek u łapki przedniej, efekt jakiegoś urazu. To sprawiało, że chodząc uginał łapkę, nie stawiał jej prosto.

Dzięki pomocy wolontariuszki schroniskowej udało mu się znaleźć dom tymczasowy w Warszawie, który zajął się diagnostyką i rehabilitacją Devila, a potem Devil trafił do mnie – na zawsze.

Łapkę dalej stawia krzywo i ugina ją przy chodzeniu, ale nie ma wskazań do interwencji chirurgicznej, bo jej sobie nie rani, ma w niej czucie, futerko na przegubie się nie wyciera i mu to nie przeszkadza.

Devil jest wspaniałym ekstrawertycznym kotem, który przepięknie głośno mruczy, kiedy jest głaskany i uwielbia łasić się do wszystkich moich gości.

 

Nieco przytył, bo uwielbia jeść, ale dodaje mu to tylko uroku miłego nieco okrągłego zwierzątka i nie ma wskazań do odchudzania, bo jego waga nie zmienia się od roku.

Bardzo Państwu dziękuję za to, że mam takiego wspaniałego kota.

 

 

Pozdrawiam,

Ania Stanulewicz

Comments are closed.