logo

Donaldoooo

10 lutego 2017

Pozdrawiam serdecznie.

Przygarnęliśmy niedawno Donalda, na pewno go pamiętacie ( załączam Jego fotkę razem z trójkolorowa kotką , która także od Państwa  otrzymaliśmy w zeszłym roku. Ona nazywa się Violinka – wtedy było Wioletty i Feliksa . Felis – po łacinie – kot, , więc musiała być Viola. Tak naprawdę, o czym nikt poza najbliższymi nie wie, aby było jeszcze bardziej ludowo , na drugie ma Róża , a na trzecie Żarłacz , bo straszny z Niej łasuch).

No wiec Donald   był uprzednio zaopatrzony przez dra Marka Tymowicza, , obecnie odbył przegląd także u doktora Dziedziaka  . Jest głuchy jak pień, ma obustronna zaćmę  – i jest kochany. W ciągu ok 3-4 dni doszedł do porozumienia z naszymi 3 kotami ( poza Violinką mamy jeszcze ” ze zrzutu „:: Brudnego Harrego i Nutkę) . Był szczepiony , więc teraz tylko pozbyliśmy się robaków, został wykapany i od razu zrobił się z  Niego ładny i przystojny piesek w kwiecie wieku ( na drugie ma Sean Connery )., Waży 9,8 kg i je 3 x dziennie – chyba Mu się to podoba, ale po troszeczce , żeby nie przytył za bardzo z uwagi na łapki. Nauczył się sygnalizować że chce do ogrodu  załatwić drobne i większe sprawy ( na początku nie było tak wesoło).. Ma , staruszek ( 11-12 lat) – kłopoty z tylnymi łapkami , na lewą potrzebuje ortezy ( już pomierzyłem i  zamówiłem – zrobią w Łodzi w firmie „Admirał” przy ulicy Admiralskiej , a jakże).

Pozdrawiamy i dziękujemy za Donalda – RM – K

Comments are closed.