logo

Juniorek ma koleżankę

10 stycznia 2020

Kochane Ciocie,

Tu Wasz Juniorek!
Z góry przepraszam za spamowanie, ale dzisiaj są dokładnie 3 lata, jak zamieszkałem z moimi Człowiekami i chciałem dać znać, co u mnie słychać. Mam się u nich całkiem dobrze 🙂

Muszę Wam się pochwalić, że od końca sierpnia mam super siostrę – Majeczkę. Moi rodzice adoptowali ją z domu tymczasowego pod Wrocławiem. Świetnie się z Majeczką dogadujemy, uczymy się od siebie (oczywiście samych dobrych rzeczy 😛 ). Razem chodzimy na spacery, jemy, śpimy, tulimy się i bawimy.

Rodzice mówią, że Majeczka jest zupełnie inna, niż ja. Ja jestem bardzo radosny i entuzjastyczny, bardzo wylewny do ludzi, domagam się dużo uwagi z ich strony, bardzo dobrze dogaduję się z psami, które już lepiej poznam (w Święta w naszym mieszkaniu były 4 psy i ja tak pięknie się bawiłem!), za to z psami, któych nie znam nieszczególnie się dogaduję (rzucam się do nich na spacerach, ale nie jestem agresywny).

Moja siostra Majeczka jest bardziej wycofana w stosunku do ludzi, boi się wielu „zwykłych” rzeczy (np. miotły), ale powoli się oswaja. Jest bardzo bystra (potrafi np. skoczyć na klamkę i otworzyć drzwi). Jest pozytywna do psów i kotów, chociaż mniej się z nimi bawi, niż ja. Widać u niej ogromną przemianę od kiedy z nami zamieszkała (to na pewno dzięki mojemu wrodzonemu urokowi), a wiem, że jeszcze wiele przed nią.

Przedwczoraj był pierwszy Sylwester z moją siostrą – nie jest fanką petard i hałasów, ale patrzyła na mnie (ja się ich w ogóle nie boję) i na rodziców, i całkiem nieźle daliśmy sobie radę. To były też pierwsze Święta w naszym własnym domku, było dużo miłych gości i oczywiście prezentów dla grzecznych piesków 🙂

Pozdrawiam i całuję, Wasz Juniorek!

Comments are closed.