logo

Lewi, kiedyś Fifi, TERAZ RICO

12 grudnia 2017

​Witam serdecznie.
Lewi od piątku ma nowy dom i mam wrażenie jakby był z nami od zawsze. Zmieniliśmy mu imię na Rico i natychmiast zaczął reagować. Podróż do Strzelec zniósł dobrze i bardzo grzecznie oczekiwał niewiadomego. Przy drugim podejściu opanował wchodzenie po schodach na czwarte piętro i zadomowił się natychmiast. Upodobał sobie fotel i kanapę, ale legowiskiem też nie gardzi. Reaguje na wszystkie komendy. Siada, podaje łapę, grzecznie pozwala sobie wytrzeć łapy po spacerze. Póki co, nasiusiał raz na dywan, ponieważ za późno zrozumieliśmy jego komunikat. Teraz już jasno nam „mówi” kiedy pora na toaletę 🙂 Został już wybiegany i nie ciągnie tak mocno na smyczy jak na początku. Pierwszą noc spędził z nami w sypialni, ale nie mieliśmy sumienia go wyganiać. Natomiast drugą noc już bez problemu znalazł sobie swój kąt do spania i dopiero nad ranem obudził nas prosząc o spacer. Jesteśmy bardzo mile zaskoczeni tym, jak ułożonego psiaka mieliśmy szczęście adoptować. Wybrał nas wspaniały pies i teraz my musimy dać mu to co najlepsze. Często wzdycha z ulgą, jakby chciał powiedzieć „W końcu się doczekałem…”
Dziękujemy i pozdrawiamy,
Rodzina Gorol i Rico

 

Comments are closed.