logo

Natka – nie było łatwo, ale…..

4 kwietnia 2018

Dobry wieczór,

pierwszy miesiąc już za nami, początki z Natką bywały trudne, lecz z dnia na dzień widzieliśmy jak nasza sunia robi duże postępy i dziś powiedziałabym że Natka jest naszym oczkiem w głowie.
Natka bardzo szybko nauczyła się wielu komend, na spacerach bez problemu przychodzi na zawołanie, w domu jest posłuszna. Natomiast od początku już bardzo związała się ze mną, gdy nie ma mnie dłużej niż 1,5 godziny jest bardzo niespokojna, obecność męża nie pomaga, traktuje go jak powietrze. Po pierwszym spotkaniu z Pepą zaczęła uciekać, jest w stanie przeskoczyć standardowe ogrodzenie z siatki, nawet na chwilę nie mogliśmy jej spuścić z oka gdy była na podwórzu. Pepa i Natka widują się codziennie w pracy. Natka przy mamie czuje się bardzo pewnie, jest inna niż w domu, bardzo żywa i śmiała, ale tez mniej usłuchana. Okazało się że druga suczka z którą mieszka Pepa jest dla Natki wrogiem numer jeden, dała to po sobie poznać już na pierwszym spotkaniu, gdzie bez ostrzeżenia ją zaatakowała. Na wspólne spacery niestety chodzi w kagańcu. Puki co w okolicy nie mamy innych suczek, na spacerach raczej omija łukiem inne psy, boi się większych od niej. Z powodu tej agresji myślimy nad spotkaniem z behawiorystą. Natka do wielu ludzi także podchodzi z rezerwą, jest bardzo wystraszona gdy odwiedzają nas goście. Na razie z kilkoma osobami się oswoiła. Tak naprawdę od zeszłego tygodnia jest już częściej wesoła nie tylko w obecności Pepy i potrafi się nawet bawić z nami na podwórzu. Na szczęście problemy skórne udało się zaleczyć podczas tych dwóch tygodni u dr Tymowicza, na razie dostaje witaminy, specjalną karmę i choroba się nie wznawia, wyłysienia powoli zarastają. Mieliśmy jeszcze dziwny przypadek omdlenia Natki w trakcie pierwszej kąpieli. Weterynarz obawiał się padaczki, lecz na razie to się nie powtórzyło. Z takich ogólnych obserwacji wynika że Natka nigdy nie miała dobrych relacji z ludźmi w przeciwieństwie do Pepy, która bardzo szybko przypomniała sobie życie poza klatką. Jeszcze trochę pracy przed nami ale wierzymy że wszystko idzie w dobrym kierunku.

Comments are closed.