logo

Przemoooooo, teraz LUK

4 października 2016

Dzień dobry.
„Przemo” ma zmienione imię na „Luk”. Jak Luke Skywalker z Gwiezdnych Wojen.
Z Luminalu przechodzi na Depakine. Pomimo leków nie jest ‚przymulony’ – odżył. Ataku nie miał, przez kilka pierwszych  dni pobytu pieska w nowym domu miałem wolne – był pod ‚obserwacją’ i przyzwyczajałem go stopniowo do ‚pilnowania domu’.
Czasami się trzęsie, myślę że to jednak różne emocje. Myślę, że go ktoś porzucił z auta, bo rozgląda się szczególnie na parkingu na te auta, które mają otwarte drzwi.
Wokół domu jeszcze chodzi na smyczy, bo czuje się zagubiony. Dobrze się on czuje przy moim pewnym kroku pomiędzy przystankami na potrzeby.  Na dróżkach polnych koło Winowa spaceruje i biega swobodnie. Lubi przestrzeń ale jednak pilnuje się mnie.
Jest pieszczochem, czasami popiskuje. Umie zasygnalizować pilną potrzebę wyjścia do toalety, podrapuje drzwi.
Śniadanie dostaje skromne, aby ‚wytrzymał’. Głównym posiłkiem jest obiad. Kolacja mniejsza niż obiad, ale większa niż śniadanie. Życie zaczyna mu się po południu. Polubił jajecznicę.
Bardziej reaguje na cmoknięcie niż zagwizdanie. Powoli uczę go komend.
Andrzej
przemo-teraz-lukdscn4317

Comments are closed.