logo

Przyjaciele na zawsze

11 marca 2013

Trafił do nas bez oka, z połamaną tylną łapką, której niestety nie dało się uratować. Myśleliśmy, że jego jedyną szansą na dom ze względu na kalectwo, będzie tylko adopcja zagraniczna, ale…..

Jego historia wzruszyła właścicielkę innego kociego kaleki i teraz przyjaźń między Nimi kwitnie na całego. Oby jak najmniej takich zwierząt trafiało do schroniska. Oby zawsze, równie szybko znajdowali się dla Nich NOWI, WRAŻLIWI…….

Comments are closed.