logo

staruszek Maks, teraz Rico

31 stycznia 2017


W zaledwie miesiąc psiak odmłodniał o przynajmniej dwa lata. Przybrał na wadze, sierść zrobiła się błyszcząca i miła w dotyku, oczka się poprawiły, a on sam bardzo szybko uczy się nowych rzeczy. Oczywiście na początku były pewne kłopoty związane z utrzymaniem czystości w domu, ale teraz myślimy, że jesteśmy już na dobrej drodze, bo gdy przebywamy w pracy nie zdarzają mu się już „wpadki”.
W domu jest bardzo grzeczny i nic nie niszczy.
Pomimo tego, że gdy do nas przyjechał czekał na niego ogromny koszyk (w którym śpi nocami z nami w sypialni) wypatrzył sobię poduszkę, na której ucina sobie drzemki w ciągu dnia.

A gdy do wyboru jest koszyk albo poduszka, zawsze wygra poduszka.

Uwielbia też przeglądać się w lustrze.

Bardzo lubi spacery i dziarsko chodzi na smyczy. Ma już też za sobą pierwszy weekend poza miastem.

Na spacerach inne psy interesują go, ale na odległość. W bliższych kontaktach jest raczej nieśmiały i ucieka, dlatego minimalizujemy mu ten stres. Jest za to bardzo towarzyski do ludzi i nowo poznane osoby zawsze prosi o głaskanie.
Być może zabrzmi to nieskromnie, ale wydaje się nam, że starość jaką teraz otrzymał można porównać z wygraną w Lotto. Mamy nadzieję, że Rico bedzie z nami jak najdłużej bo daje nam wiele radości.

Dziękujemy pracownikom schroniska i pozdrawiamy!
Rico, Marta, Rafał

Comments are closed.