logo

Wojtusia z happy endem

14 marca 2013

Trafiła do nas jako kupka kociego nieszczęścia. Leczenie dróg moczowych nie przynosiło rezultatów. „Nasza” PATRYCJA zabrała Ją na dom tymczasowy. Oczywiście jest dużo lepiej, choć chyba nigdy nie będzie idealnie zdrowa. Wymaga stałej kontroli lekarskiej, przechodzi  czasami kryzysy zdrowotne, ale …..

ZOSTAJE W TYM DOMU NA STAŁE!!!!DZIĘKUJEMY. Nastąpiła też mała korekta imienia na…. bardzo pieszczotliwe ZOŁZA, nie wiemy dlaczego.

Comments are closed.