logo

Agent i Jeimie pozdrawiają

31 marca 2020

Agent czekał kilka lat na dom w naszym schronisku, a Jeimie nie była łatwym przypadkiem adopcyjnym. Jednak się udało i wspólnie z Agentem są kochane i rozpieszczane przez swoich właścicieli.
Oto historie „naszej” dwójki opisane przez właścicielkę:

Mamy dwa adopciaki z opolskiego schroniska. Pierwszy trafił do nas Agent. Było to w marcu 2017 roku. Okazał się psem bardzo łagodnym, życzliwie nastawionym do każdego człowieka. Na psy i koty podczas spacerów reagował na początku wrogością, jednak z czasem nauczył się je ignorować. Kocha jeść. Początkowo wolał sypiać gdzieś na uboczu, teraz zdecydowanie preferuje pchanie się do łóżka. Chociaż ma już swoje lata, jest bardzo sprawny a zdrowie mu dopisuje. Dobrze, że jest z nami ♥️
Jeimie trafiła do naszego domu w styczniu 2018 roku. To mała ekspansywna dominatorka. Szybko wlazła Agentowi na głowę, co on przyjął ze stoickim spokojem. Choć każdy pies ma w domu, co zresztą oczywiste, własne miski, od początku korzystają z jednego tylko zestawu. Nie wiem czemu. Jeimie nauczyła Agenta, że w naszym łóżku śpi się najlepiej, więc tłoczymy się nocą we czwórkę. Legowiska tylko w ciągu dnia bywają przydatne. Jeimie znacznie mniej je niż Agent, za to dużo częściej niż on pcha się na kolana. Jeimie nie lubi ani obcych ludzi, ani obcych zwierzaków, ale wszystkich domowników i gości traktuje z życzliwością. W sumie Agent i Jeimie różnią się od siebie bardzo, ale koegzystują ze sobą zgodnie. Można je zostawić same w domu w razie potrzeby i czekają spokojnie na powrót domowników. To kochane psiaki i widać, że są bardzo wdzięczne za to, że znalazły dom. Zachowują czystość, niczego nie niszczą i lubią się tulić. To super, że z nami są ♥️

Comments are closed.