logo

Bruno, teraz Brutus

19 grudnia 2018

Pieszczoch z niego niesamowity. Chodzi krok w krok. Nie lubi samotności. Suczkę naszą Sonię toleruje, akceptuje. Ona również. Powoli zauważamy że szukają się nawzajem i pilnują. Razem dostają posiłki ale oddziela ich ściana. Uwielbia okrągłe posłanie. Nie brudzi w domu. Dzieci to jego miłość. Najważniejsze nic nie podwędza ze stołu. Zna komendy zostaw, nie rusz, nie wolno. Reszta do nauki. Siad, łapa itd. Czasami podgryza ręce. Ale jest sukcesywnie oduczany.
Zakochani jesteśmy w nim ogromnie.
W miarę możliwości będziemy was odwiedzać. Niestety chwilowo jestem trochę przeziębiona. I przez to mało wychodzę. Ale z psem obowiązkowo idę na spacer. Porostu nie szwendam się wśród innych ludzi. A wracając do pieska to jednak reaguje na imię BRUTUS. I tak ma na imię. W sumie decyzja wspólna no i dzieciom to imię bardzo przypasowało. A w ogóle jak na broi to można powiedzieć : ” I Ty Brutusie przeciwko mnie”? 😁 Pozdrawiam i dziękuję za pomoc w adopcji.

Comments are closed.