logo

Buźka, teraz Yoko

15 listopada 2018

Dzień dobry,

12 października oficjalnie zaadoptowaliśmy Buźkę, teraz Yoko. Jesteśmy bardzo zadowoleni i dziękujemy za trafną sugestię! Yoko jest bardzo przyjazna dla wszystkich wokół i bardzo łasa na pieszczoty, co jest super urocze:). Ale rozumie również, ze nie możemy jej głaskać cały czas wiec wtedy po prostu idzie na swoje posłanie lub na dywan i nie jest nachalna. Podczas naszej nieobecności tez jest grzeczna, nie zniszczyła niczego i myślimy, ze tak zostanie. Dziś zabraliśmy ją na plażę, żeby mogła pobiegać bez smyczy. Wszystko bez zarzutu, pilnowała się nas i zawsze wracała. Jedyne co, to jest jakoś dziwnie zafiksowana na koniach i strasznie do nich ciągnie. Na szczęście w naszej okolicy nie ma ich  zbyt dużo wiec damy sobie z tym radę.
Pozdrawiamy,
Monika, Wojtek i Yoko

Comments are closed.