logo

Odra ma DOM

18 stycznia 2019

Dzień dobry,
w sobotę adoptowałam kotkę Odrę i dzisiaj byłyśmy u weterynarza.
Płynu w jamie brzusznej na USG nie było widać wcale, więc wygląda na to, że się wchłonął sam. Zrobiłyśmy badania na białaczkę i koci hiv – wyszły oba ujemne. Zrobiłyśmy też morfologię krwi – wszystko jest w porządku. Nie ma żadnej infekcji, anemii, nic, czym należałoby się martwić. Weterynarz posłuchał serca, sprawdził węzły chłonne, oczy, uszy, błony śluzowe w jamie ustnej – nie ma śladów kataru. Więc Odra to okaz zdrowia.
Jeszcze jest nieśmiała, ale w ciągu tych kilku dni już się trochę przyzwyczaiła i nawet już troszkę sama ostrożnie podchodzi. A jest pieszczochem ogromnym 🙂

Gorąco pozdrawiamy 🙂
Odra i Ewa

Comments are closed.