logo

Pożegnanie Tafli

28 listopada 2018

Los bywa okrutny i nieprzewidywalny. Doświadczamy tego po raz kolejny. Wczoraj pożegnaliśmy naszą wesołą, kochaną iskierkę Taflę. Z dnia na dzień poczuła się gorzej. Okazało się, że nowotwór płuc jest już tak rozległy, że nie można było pozwolić jej dalej cierpieć… Tafla była uroczą sunią. Mimo, że nie była u nas długo to dała się poznać jako bardzo symapatyczna psinka. Spedziła całe życie ze swoim synem Tokajem, który teraz został sam… Widzicie go na jednym ze zdjęć. Tafli nie udało się dotrzeć do domu, nie dostała drugiej szansy. Ale może teraz uda się Tokajowi… Może ktoś ukoi jego ból i go pokocha ? Na pewno mu ciężko… Zna życie tylko z mamą.
Żadne schronisko nie zastapi domu, w szczególności starszym psom. One nie mają czasu. Przygarniajcie staruszki, one tego właśnie potrzebują najbardziej – domu, miłości i ciepła.
Biegaj radosna za Tęczowym Mostem….

Comments are closed.