Są takie straty, których nie da się wytłumaczyć![]()
Wszyscy wiemy, jak boli utrata kogoś, kogo kochamy. Dziś z takim bólem mierzy się Puma.
Pięć lat temu Puma trafiła do nas razem ze swoją mamą Kobrą. Były nierozłączne. Zawsze obok siebie, zawsze razem. Kobra była dla Pumy całym światem.
Niestety, choroba zabrała Kobrę… Odeszła zbyt wcześnie, zostawiając po sobie ogromną pustkę.
Puma straciła mamę.
Nie rozumie, dlaczego jej już nie ma. Rozgląda się za nią, nasłuchuje, czeka… A nasze serca pękają, gdy na to patrzymy.
Dlatego błagamy o dom dla Pumy. O miejsce, w którym ktoś otoczy ją miłością i pomoże jej odnaleźć spokój. Tak bardzo boimy się, że ta tęsknota odbierze jej chęć do życia. Nie chcemy stracić również jej.
Jeśli możesz podarować Pumie dom lub pomóc, udostępniając ten post, zrób to. Być może właśnie dzięki Tobie jej złamane serce znów zacznie ufać.
A Ty, Kobruniu![]()
Dziękujemy Ci za wszystko. Za to, jak troszczyłaś się o swoją córeczkę i jaką byłaś wspaniałą mamą.
Będziemy o Tobie pamiętać.
Biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem.














