Lusia odeszła… Niestety wiek i choroby zabrały nam Lusię. Przez ostatni ponad rok miała wspaniały, kochający dom u Pani Justyny, gdzie zaznała miłości, troski i bezpieczeństwa. Z całego serca dziękujemy Pani Justynie za to, że otworzyła przed Lusią swój dom i serce....






