Toro odszedł za Tęczowy Most. Od stycznia był w domu u Pani Małgosi, która przez ten czas dała mu wszystko to, czego nie miał przez całe swoje życie miłość, bezpieczeństwo, troskę i ciepło. Dziękujemy Pani Małgosi za ogromne serce, opiekę i za to, że podarowała Toro...





