Dziś przedstawiamy Wam Limona ![]()
Limon przyjechał do nas z Ukrainy… z miejsc, gdzie zamiast ciszy i bezpieczeństwa był strach i wojna. Mimo tego, co przeszedł, w jego oczach wciąż jest ogromna łagodność i nadzieja.
Ma około 1,5–2 lat. Jest z nami dopiero drugi dzień, więc jeszcze niewiele o nim wiemy, ale jedno już teraz jest pewne Limon bardzo potrzebuje człowieka. Szuka kontaktu, bliskości, obecności. Jakby chciał nadrobić wszystko to, czego wcześniej mu brakowało.
To spokojny, cudowny psiak, który dopiero poznaje swój nowy świat. Każdy dzień przynosi coś nowego i my też dopiero uczymy się jego.
Limon wkrótce będzie gotowy do adopcji (po kastracji), ale już teraz można przychodzić, poznawać go, może właśnie wtedy wydarzy się coś najważniejszego ktoś spojrzy w jego oczy i powie: „to właśnie Ty”.
Obiecaliśmy, że będziemy codziennie opowiadać Wam historie psów, które do nas trafiły. Każda z nich jest trudna. Każda prawdziwa. I każda zasługuje na szczęśliwe zakończenie.
Może historia Limona skończy się właśnie u Ciebie?













