Żegnamy dziś Lubisia
– pieska, który na jesień życia trafił do schroniska. Schorowany, samotny, odrzucony wtedy, gdy najbardziej potrzebował człowieka.
Na jego drodze stanęła Patrycja – dobra dusza, która otworzyła przed nim serce i dom. Przez ostatnie 7 miesięcy dawała mu wszystko, co najlepsze: opiekę, leczenie, ciepło, miłość. Dzięki niej Lubiś odszedł spokojnie, jako pies kochany i zaopiekowany.
Patrycjo – dziękujemy Ci z całego serca. Przytulamy Cię mocno i jesteśmy z Tobą myślami.
Lubisiu – odpoczywaj w spokoju. Zawsze będziemy o Tobie pamiętać
.










